


Oleśnica - opinie, sensacje, poppolityka
Wielcy nieobecni. Wrażenia po Balu Starosty
Dodano: 19 lutego 2012 o 12:12 | Komentarzy: 54Bal Starosty połączony z gala Oleśnickiego Sukcesu Gospodarczego już za nami. Podczas wydarzenia zabrakło wielu ważnych polityków. Dlaczego?Na tegorocznym charytatywnym Balu Starosty, połączonym z galą Oleśnickiego Sukcesu Gospodarczego byłem tylko na początku, na części oficjalnej i przez kilka minut obserwowałem taneczne podrygi. Potem montaż w redakcji materiałów i nim się obejrzałem, wybiła północ. Czysto informacyjną relację można przeczytać i obejrzeć tutaj.
Statuetki OSG
Postanowiłem skupić się głównie na części oficjalnej. Na pewno tego typu przedsięwzięcie, jak gala OSG, to duży sukces powiatowych władz, w tym starosty Zbigniewa Potyrały. To właśnie on zasiadał w kapitule wybierającej najlepsze firmy. Była tam także kierownik Biura ds. Funduszy Unijnych i Promocji Powiatu Marta Pituła, razem ze starostą odpowiedzialna za feralną inwestycję drogową Ślizów-Dziadowa Kłoda (ZOBACZ: Powiat straci unijne miliony?). W tym jakże szacownym gronie znalazł się też burmistrz Oleśnicy Jan Bronś, odpowiedzialny mi.n za wprowadzanie nieistniejącego jeszcze w sferze namacalnej płatnego parkowania, w opinii wielu osób ograniczającej funkcjonowanie przedsiębiorców. Chociaż muszę uznać starostę jako człowieka stojącego o kilka klas wyżej od burmistrza Bronsia. Nie ucieka, gdy zadaje się mu niewygodne pytania, nie podnosi głosu, nie atakuje w prymitywny sposób. Starosta jest pewnie dobrym pokerzystą, ale za tym idą obawy – jest na pewno sprytniejszy od swojego kolegi, potrafi ukryć u siebie więcej emocji, choć czasem zarzuca mu się brak charyzmy. Obaj wymienieni przeze mnie panowie są liderami Porozumienia Samorządowego 2002. Co do pozostałych członków kapituły nie mam zastrzeżeń. Firmy – jak wiadomo, co roku najważniejsze nagrody dostają ci sami biznesmeni. Szkoda tylko, ze mało mamy przedsiębiorstw, które coś produkują i sprzedają swoje dobra gdzieś poza granicami powiatu, a nawet kraju, bo to one tworzą prawdziwy kapitał.
Do Markusa w Bierutowie udało się zaprosić przedstawicieli różnych lokalnych firm. Świetnie, czasem i władza musi docenić tych, którzy odprowadzają niemałe podatki i zasilają tym samym kasę lokalnych samorządów. Wydarzenie nieprzerwanie od jedenastu lat nazywane jest balem. Choć z prawdziwym balem nie ma niemal nic wspólnego, a całość bardziej przypominała wesele. Nawet grający zespół bardziej pasował do takich klimatów. Takie przygrywanie do kotleta i wódki. Dotychczas imprezę prowadził Tomasz Huk. W tym roku postawiono na Piotra Michałowskiego, który wydawał się bardziej żartować, niż na serio traktować konferansjerkę. Gdyby czytał tak opis mojej firmy, czułbym się zażenowany.
Nawet nagrody i wyróżnienia wręczał starosta Z. Potyrała z przewodniczącym rady Powiatu, Walerianem Pietrzakiem. Na boczny tor jakby zepchnięto wicestarostę Sławomira Pytla z Platformy Obywatelskiej. Zresztą nie po raz pierwszy trochę o nim zapomniano. PO-wski polityk siedział ze swoimi znajomymi przy zupełnie innym stoliku i w oddali od miejsca głównodowodzących imprezą.
Zabrakło ważnych gości – niektórych burmistrzów, wójtów i przedstawicieli różnych władz. Nieobecny był poseł Marek Łapiński, były marszałek województwa. Kiedy pełnił swoją poprzednią funkcję, podlegli mu pracownicy rozpoczęli kontrolę u podwładnych starosty i stwierdzili nieprawidłowości. Z. Potyrała ukrywał to przed opinią publiczną, co ujawniłem w jednym z artykułów. Jak mniej więcej powiedzieli mi pracownicy biura posła, niedługo po tej publikacji zadzwonił telefon do starostwa z dyplomatyczną informacją, że „panu posłowi coś wypadło i go nie będzie”. Zupełnie jak inni politycy, którzy być może obawiają się pokazać na imprezie ze starostą, zwłaszcza po ostatnich kontrowersjach. Bumistrza Oleśnicy J. Bronsia nie było, pojawił się za to jego zastępca Henryk Bernacki. Jeden z najważniejszych kolegów starosty był nieobecny, przez co gospodarz balu czasem wydawał się nieco zagubiony. Nie pojawiła się też dyrektor Powiatowego Zespołu Szpitali Agnieszka Cholewińska, dla której to przecież jednostki zbierane były pieniądze. Podobnych przykładów można wymieniać wiele.
Podsumowując, pod względem gości – bal odnotował spadek. Na pewno na plus, to wyjście z balem poza Oleśnicę i otwarcie się na inne miasto w okolicy stolicy powiatu. Jednak jaka będzie przyszłość Oleśnickiego Sukcesu Gospodarczego, zależy od starosty Zbigniewa Potyrały i od tego, czy zdoła on utrzymać się na stanowisku przez zawirowania w swoim otoczeniu. Także tym politycznym i ostatnio mocno skompromitowanym przez niego samego i burmistrza Jana Bronsia.
Piotr Paszkowski


Komentarze (54)
Panie Piotrze mało rzetelny artykuł. proszę sprawdzic jaka firma z gminy wygrala, a Pan pisze :"Szkoda tylko, ze mało mamy przedsiębiorstw, które coś produkują i sprzedają swoje dobra gdzieś poza granicami powiatu, a nawet kraju, bo to one tworzą prawdziwy kapitał" troszke trzeba zainteresowac sie zanim cos sie napisze
za rządów królowej Oli by to nie przeszło. Rozkazałabym niezwłocznie takich paziów rozstrzelać
Olo dobrze gadasz. Święta prawda.
Olo, a w pośredniaku byłeś. bo Pietrzak już dawno jest na emeryturze, ale jest aktywny i nie przy komputerze
Starosta to umie tylko bale czwartkowe organizować, bale starosty i bywać a robota leży jak zły asfalt w ślizowie. On nie umie nic robić tylko dobrze picować ot "kobieta pracująca" z czterdziestolatka a może antypicownik w powiecie. a z nim na bok
a ten pan W. Pietrzak to jak nie w urzędzie Miasta do w powiecie, a może by tak na zasłużoną emeryturę i innym miejsca ustapić.
Ludzie a cóż to za problemy, ważniejszych nie ma, ważne kto kogo jak tytułuje? kto z kim wręcza, czy to są sprawy warte dyskusji?, komu to się nie podoba, chyba tym co mają parcie na władzę, nie mogą doczekać wyborów, Pietro, Sławoy, Viola, Jaro
Skoro Starosta wręczał wyróżnienie Firmie Bodzio z gminy Twardogóra mógł do pomocy we wręczaniu prosić Burmistrza Twardogóry Jana Dżugaja
Ciekawe kto jutro posypie sobie główkę popiołem?
Cholewińskiej nie było? I na szpital zbierali? Babka ma tupet. Nic bym jej nie dał.
Starosta powinien przdstawiać pana Pytla jako swojego następcę bo pewnie niedługo tak będzie . Tak to jest jak rządzący chca być dożywotnimi panującymi . Jak to się kończy to widać : Proszkowski , Bronś , Potyrała czy z dzisiejszego dnia Dżugaj
Podpis: zwolennik kadencyjności
A tej Cholewińskiej to już na niczym nie zależy? Jakby na premie zbierali to by była ale że dla szpitala to wszystko ma w d...e.
A gdy Titanic tonął, to też orkiestra grała, kapitan miał do końca koszulę śnieżnobiałą...lalala
Podpis: Leonardo di Caprio
Red. P. Paszkowski słusznie pisze o różnicy poziomu starosty i burmistrza. Jak wiele zmieniłoby się na plus w Oleśnicy, gdyby to Z. Potyrała był burmistrzem.
Panie Piotrze a kiedy BAL MOJA OLESNICA i Pan będzie wodzirejem i wszyscy będą Happy ?
"Na pewno na plus, to wyjście z balem poza Oleśnicę" -a w czym tu plus? Gala Oleśnickiego Sukcesu Gospodarczego w Bierutowie?
A tutaj nikt nic nie wie.Artur K. organizował samorządowcom różne imprezy. Zdaniem prokuratury za łapówki załatwił sobie kontrakty na imprezy w Twardogórze pod Wrocławiem i Pabianicach koło Łodzi. Miały to być Dni Twardogóry, Dni Pabianic i miejski sylwester w Pabianicach. Łapówki brać miał także burmistrz podwrocławskiej Twardogóry Jan D. Wrocławska firma organizowała przez kilka lat Dni Twardogóry. Relację o rzekomej łapówce dla burmistrza prokuratura uzyskała z zeznań byłej żony Artura K. Była żona mówiła, że gdzieś między 2004 a 2006 rokiem Artur K. zapakował do koperty 5000 złotych. Miał przy tym powiedzieć, że to pieniądze dla Jana D. z Twardogóry. Ewa K. była - jak twierdzi - świadkiem wręczania łapówki. Miało do tego dojść w Centrum Handlowym Korona, w restauracji. Ona widziała moment przekazywania koperty. Artur K. - który potwierdził wręczanie pieniędzy urzędnikom z Pabianic - zaprzeczył, by korumpował Jana D. Burmistrz nie przyznaje się. Zaprzecza też, by spotykał się z Arturem K. w restauracji w Koronie.Źródło:http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/512283,za-lapowki-zalatwial-kontrakty-na-imprezy-artystyczne,id,t.html
To obrazuje komentarze na tej stronie. ci sami pod różnymi nickami... Jak widać już się gubią... Bez komentarza.
Powtórzyłem przez nieuwagę, przepraszam. Chłosta mi się należy...
@mietek, nie pisz tego samego co czytelnik 2 razy...